Wybierz język

Polish

Down Icon

Wybierz kraj

America

Down Icon

Lokatorzy mieszkań komunalnych tworzą „galerię horroru” w związku z ciągłymi problemami ze szkodnikami i konserwacją

Lokatorzy mieszkań komunalnych tworzą „galerię horroru” w związku z ciągłymi problemami ze szkodnikami i konserwacją

Lokatorzy mieszkań komunalnych w Londynie ponawiają apele do London and Middlesex Community Housing (LMCH) o usunięcie uporczywych plag szkodników, zgniłych podłóg, pleśni, nieszczelnych sufitów i innych usterek w ich mieszkaniach.

W czwartek mieszkańcy po raz drugi protestowali przed budynkiem przy Walnut Street 85 – tym razem z wystawą zdjęć, którą nazywają „galerią horroru”, aby pokazać chroniczne problemy w ich mieszkaniach. Lokatorzy twierdzą, że niewiele się zmieniło od ich ostatniego wiecu w marcu.

„To straszne… pluskwy, karaluchy, zimą mieliśmy wszędzie szczury. Nad kuchenką mieszkały myszy, więc każdego ranka budziłam się i kuchenkę pokrywały odchody myszy” – powiedziała Linda Thompson, która mieszka w tym budynku od 14 lat.

„To jest stresujące, bo nie wiesz, czy następnego dnia zrobisz pranie, czy w pralni nie pojawi się pluskwa albo czy sąsiad ma karaluchy – czy przyjdą do ciebie?”

Budynek, liczący 232 lokale, jest przeznaczony dla najemców o niskich i średnich dochodach i zamieszkiwany głównie przez seniorów. Wielu z nich mówi, że ma już dość i dzieli się swoimi doświadczeniami z ACORN, grupą wsparcia dla najemców.

Matt Senechal, rzecznik LMCH, również był obecny w budynku i powiedział CBC News, że organizacja pracuje tak szybko, jak to możliwe, aby naprawić lokale. Dodał, że organizacja zwiększyła swoją obecność na miejscu, jednocześnie regularnie kontaktując się z najemcami indywidualnie.

„Jesteśmy świadomi frustracji lokatorów i rozumiemy ich obawy. Niestety, w przypadku niektórych poważnych problemów nie ma szybkich rozwiązań i nie staramy się doraźnie ich rozwiązać” – powiedział.

„Staramy się zastąpić go w sposób, który będzie miał długotrwałe efekty i mamy nadzieję, że z każdym dniem czujemy się lepiej. Szkoda tylko, że to trochę potrwa”.

Lokatorka Linda Thompson wskazuje na zdjęcie
Lokatorka Linda Thompson wskazuje na „galerię horrorów” ze zdjęciami przedstawiającymi pleśń rosnącą w niektórych mieszkaniach oraz plagę myszy i karaluchów w innych. Dodaje, że czystość jest również problemem w 232-piętrowym budynku. (Isha Bhargava/CBC)

Senechal powiedział, że w tym roku w budynku przeprowadzono już około 290 zabiegów zwalczania szkodników, a LMCH zatrudniło dwie nowe firmy zajmujące się zwalczaniem szkodników, aby przyspieszyć ten proces. Opóźnienia mogą wynikać z niezgłaszania przez najemców obecności szkodników lub konieczności priorytetyzacji problemów w zależności od ich powagi.

„Przeprowadzamy coroczne inspekcje lokali i odkryliśmy 40 dodatkowych problemów w różnych jednostkach związanych z konserwacją i zwalczaniem szkodników, które nie były zgłaszane przez kilka miesięcy” – powiedział. „Kiedy ktoś nie zgłasza problemu ze szkodnikami, a insekty przemieszczają się tam i z powrotem, ponownie zarażając lokale, problem się zaostrza”.

Lokatorzy twierdzą, że stale próbują zgłaszać te problemy, ale nie otrzymują odpowiedzi. Rob Gaebel powiedział, że czekał ponad rok na zabieg zwalczania pluskiew, mimo wielokrotnych próśb.

„Przez pierwsze kilka miesięcy pracownicy akademika mnie ignorowali. Nie reagowali na moje prośby. Kiedy w końcu zareagowali, powiedziałem im, że potrzebuję pomocy w przygotowaniu mieszkania, ale wysłali ekipę zwalczającą szkodniki bez wcześniejszego przygotowania mieszkania, więc ekipa odeszła” – powiedział Gaebel, który porusza się na wózku inwalidzkim.

„Ciągle obiecują, że to naprawią, ale tego nie robią, więc wszyscy mamy już tego dość. Za każdym razem, gdy dzwonisz do firmy, włącza się automatyczna sekretarka. Zostawiasz wiadomość, ale nigdy nie oddzwaniają” – dodał Thompson.

Rzecznik twierdzi, że ocena budynku jako „dostatecznego” jest nieprecyzyjna

Senechal powiedział, że systemowy model finansowania LMCH powoduje, że firma dysponuje mniejszą ilością funduszy operacyjnych, więc wykorzystuje środki kapitałowe do wypełnienia luki i przeprowadzenia napraw, co oznacza, że ​​regularna konserwacja nie odbywa się tak często.

Jordan Smith, przewodniczący lokalnego oddziału ACORN, powiedział, że rozumie ograniczenia, w jakich działa LMCH, ale niesprawiedliwe jest, że lokatorzy muszą żyć w tak „opłakanych warunkach”.

Szczególnie krytycznie odniósł się do Planu zarządzania aktywami LMCH na rok 2025, w którym 85 Walnut oceniono jako „przeciętne”, ale wymagające uwagi ze względu na „znaczne niedociągnięcia”.

Matt Senechal jest rzecznikiem London and Middlesex Community Housing. Mówi, że w tym roku w budynku przy ulicy Walnut 85 przeprowadzono już około 290 zabiegów zwalczania szkodników, a LMCH zatrudniło dwie nowe firmy zajmujące się zwalczaniem szkodników, aby przyspieszyć ten proces. Agencja pracuje tak szybko, jak to możliwe, aby odpowiedzieć na obawy lokatorów.
Matt Senechal jest rzecznikiem London and Middlesex Community Housing. Mówi, że w tym roku w budynku przy ulicy Walnut 85 przeprowadzono około 290 zabiegów zwalczania szkodników, a LMCH zatrudniło dwie nowe firmy zajmujące się zwalczaniem szkodników, aby przyspieszyć proces. Agencja pracuje tak szybko, jak to możliwe, aby odpowiedzieć na obawy lokatorów. (Isha Bhargava/CBC)

„Nazywanie warunków, w jakich żyją ci lokatorzy, akceptowalnymi jest w istocie nadużyciem języka, ale rodzi też pytanie, czy jeśli ten budynek w tych warunkach można uznać za przyzwoity, to jak wygląda bieda?” – powiedział Smith.

Według Senechala „sprawiedliwa” ocena opiera się na czynnikach konstrukcyjnych, takich jak pokrycie dachowe, system HVAC i parkingi, a także koncentruje się na ich żywotności.

Dodał, że kwestie takie jak czystość i inwazje uważa się za „operacyjne”, a nie za część kryteriów.

„Musimy dostosować te budynki do standardów bezpieczeństwa i higieny pracy. Każdy najemca w Ontario, niezależnie od tego, czy jego czynsz jest dotowany, czy nie, ma prawo do czystego i bezpiecznego lokalu” – powiedział Smith.

Powiedział, że ACORN chce współpracować z LMCH, aby ich wspierać. Senechal dodał, że LMCH nie spotyka się z „grupami zewnętrznymi”.

Po proteście przedstawiciele ACORN i najemcy rozmawiali z Senechalem, podkreślając, że zależy im na współpracy wszystkich stron.

cbc.ca

cbc.ca

Podobne wiadomości

Wszystkie wiadomości
Animated ArrowAnimated ArrowAnimated Arrow